Posted in Wiersze on grudzień 27, 2007 | Komentarzy: 4 »
Jak można było dostrzec ostatnio tutaj niewiele mądrego wrzucałem (vide “Wrażenia z SA, czyli seks z Pam Anderson”), ano głównie ze względu na to, że wszystkie mądre rzeczy trafiają do błękitnego zeszytu (zwanego dalej Błękitną Księgą Mądrości Różnych) i tam zostają. Ze względu na święto zmarłych publikuje trzy przykładowe strony z Błękitnej Księgi Mądrości Różnych [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in Głupoty, Życie, tagged Zło, zuo, zeło, zuło, zooo on grudzień 27, 2007 | Komentarzy: 3 »
Drogi Panie Andrzeju
chciałbym Pana zawiadomić, iż mimo że Pana nie znam dogłębnie i szczerze Pana nienawidzę. Co więcej, otwarcie Panem gardzę i przeklinam całą Pańską rodzinę. Za to, że nie podał mi Pan ręki gdy upadłem, za to że nie pomógł nam Pan w ciężkich dniach, za to że nie zapytał Pan o zdrowie mojej [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in Wiersze, tagged Zło, szatan, zuo, zeło, zuło, zooo on grudzień 27, 2007 | Komentarzy: 4 »
Ot tak nagle, bez zupełnie żadnego powodu coś o podróżowaniu pociągiem. Ha, ha. Śmieszne, nie? Żeby było dramatyczniej - napisane na bilecie PKP, żeby było śmieszniej - napisane wczoraj. A co! Bogatemu nie wolno?
Za oknem pejzaż płynie
Raz wolniej, raz to szybciej.
Domy i drzewa mijam bez pośpiechu,
W oddali pagórki leniwie zaś suną…
I na nie przyjdzie pora.
Tymczasem [...]
Przeczytaj cały Post »
Szkut mnie bije gumowym pasem, żebym mu napisał do tekstu wspólnego coś o wrażeniach płynących z mojego monitora podczas grania w San Andreas. Gdzie płynących? Nie wiem. W każdym razie nie wiem co to za pomysł, żeby w GTAcENTER pisać o jakimś… GTA! I to jeszcze San Andreas. Kto to kiedyś widział, żeby w GtaCenter [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in Kultura, tagged Zło, szatan, piekło, bóg, kretyn, przemysław bryk, wizja piekła, szarlatan, psychol, nieudacznik on grudzień 4, 2007 | Komentarzy: 2 »
Z żywota wyrwan zostałem tak nagle. Z trudem oddzieliwszy co żywe, a co po śmierci głos tajemny posłyszałem - “Podejdź” - rzecze - “Podejdź tu bliżej”. We mgle krążąc nic jeno “podejdź”. Gdzie mam podejść nieznajomy? Tu wszystko mgła przecie. Wnet jakby z góry ból mnie przeszywa i stąd się już jawię stojąc w dziurze [...]
Przeczytaj cały Post »