Przemysław Bryk o sobie: (tylko kim jest ów Przemysław Bryk, żeby móc mówić o sobie? A to megaloman jeden! I do tego zwraca się do siebie w trzeciej osobie!)
Ten pseudoblog noszący chlubną nazwę „Tedonia” z początku miał być bardziej standardowym dziennikiem internetowym, z tym założeniem że moja skromna osoba wyrażać miała nań swoje opinie na najróżniejsze tematy zupełnie niezwiązane z tym co się aktualnie na świecie działo. Jednakże niemożność ubrania w słowa niektórych myśli zdołowała ów autora i ten skupił się jedynie na publikacji swojej hm… Radosnej twórczości.
Gwoli ścisłości – na poezji się nie znam i jej nie czytuje (poza swoją oczywiście). Wiersz dla mnie to taki tekst z dziwnymi słowami podzielony na wersy i zwrotki, który dobrze by było gdyby się rymował, ale jeżeli się nie rymuje to nawet lepiej, bo bardziej artystycznie. Nie twierdzę, że moje, bądź co bądź, dzieła są cokolwiek warte czy cechuje je wysoki artyzm. Tworzę je, bo nie mam co z rękami zrobić, a że czasem wyjdzie coś ładnego to trudno. Choć muszę przyznać, że ostatnimi czasy coraz częściej miast banalnych wierszy białych (co to nawet menel leżący pod sklepem „U Halyny” może taki napisać) zacząłem stosować różne zabiegi strukturalno-artystyczne.
Jako, że leniwy jestem niesamowicie i nieskory do pisania czegokolwiek o sobie postanowiłem rzecz ciekawą. Otóż skorzystałem z pewnego systemu numerologicznego (należało podać swoją datę urodzenia), który z podanych informacji wytypował (za cholerę nie wiem na jakiej zasadzie to uczynił) i przypisał mej osobie cyferkę numer 7. Poniżej przeczytać możecie, co ów siódemka symbolizuje. Zaznaczam z góry, że niektóre rzeczy i owszem - zgadzają się. No, ale niekoniecznie wszystkie. Czytajcie więc.
Siódemki pociąga wszystko, co tajemnicze i niewyjaśnione. Obdarzone są zwykle nadprzyrodzoną intuicją i zdolnościami parapsychicznymi. Ich zainteresowania krążą bardziej wokół spraw ducha, aniżeli spraw materialnych. To urodzeni filozofowie, dlatego widać duży dystans między nimi, a osobami pochłoniętymi życiem doczesnym. Od dzieciństwa pochłaniają wiedzę, ale w sposób analityczny. Nie przyjmują żadnych teorii czy definicji ogólnie przyjętych jako normy, dopóki ich sami nie zaakceptują przez swój analityczny umysł. Są wszystkiego ciekawe i ciągle poszukują prawdy, doskonałości, piękna i przyczyny.
Jako indywidualiści i osoby niezależne często pozostają w życiu samotne. Trudno je zrozumieć, gdyż bardzo ostrożnie mówią o swoich emocjach i potrzebach. Sprawiają wrażenie osób wyniosłych, zimnych i pełnych rezerwy, a przy tym przypisuje się im takie cechy jak pycha, zarozumialstwo i przemądrzałość. Nic bardziej mylnego - tę pozę przybierają tylko dlatego, by nie zostać zranionym oraz ochronić swą prywatność i prawdziwe emocje.
Siódemki są pełne godności i elegancji oraz zakryte woalem tajemniczości. Lubią ciszę, samotność i przyrodę. Pasjonują się starożytnymi cywilizacjami, religiami świata, wiedzą tajemną i parapsychologią. Na ogół są bardzo wybredne w doborze przyjaciół. Nie akceptują pustej gadaniny, przeciętności i wulgarności. Nie powinny hamować własnych emocji i uczuć, bowiem może ich to doprowadzić do chorób psychicznych czy depresji. Powinny też wystrzegać się alkoholu, narkotyków i życia w świecie iluzji.
Sytuacja materialna - to osoby najmniej zainteresowane sprawami materialnymi. Pieniądze spełniają funkcję, ale nie są istotą ich życia. Owszem mają predyspozycje by zdobyć majątek, sławę i sukces, ale żadna z tych rzeczy tak naprawdę ich nie interesuje. Nie posiadają zmysłu praktycznego.
Sprawy uczuciowe - siódemki mają duże trudności w doborze odpowiedniego partnera i rzadko znajdują szczęście i stabilizację w związkach. Są bardzo uczuciowe, ale nie potrafią o tym mówić.
Numer Gadu-Gadu: 4792079
E-mail: tedeward@tlen.pl
(kontaktujecie się z ów osobnikiem na własną odpowiedzialność)
Plany na przyszłość: W następującej kolejności:
1. Przebić pana Skurę i napisać milion wierszy.
2. Podbić świat.
3. Żyć wiecznie.
4. Zdobyć wiedzę absolutną i zachować ją dla siebie.
bardzo wyczerpująco i na temat. Trzymam kciuki aby reszta bloga, jak i same notki trzymały poziom. Jest dobrze!
Pupa jest zielona niczym pupa.
Jakiś ty słodki^^
Mrozik? To Ty?
Nie.
“Jezus” zarezerwowałem sobie ja. Nie pamiętacie, jakem mówił: “Ja jestem Król Żydowski”?…
“Nie.”
To z kim ja sikałem do zupy Niemcom w 43?
Twoje wiersze są najlepszymi wierszami jakie przeczytałem gdziekolwiek poza podręcznikiem do j. polskiego.
Na ile to komplement, a na ile wysublimowany portret maszynki do mięsa - nie wiem.
Sprawdź cyferki dla wszystkich swoich jaźni.
Zaczyna wiać stęchlizną z tego działu.
Khe… “oO
po co ci wiedza skoro chcesz zachowac ją dla siebie…
Nie wiesz?
Najwyraźniej nie skoro sie pyta Oo”
To oznacza że nie posiada wiedzy absolutnej. Biedaczkaek.
Haha!
kolorki @@
O cholera!
nie cholera, tylko kolorki!
Kolokrówka!
kolorowanka…. kolorówka…
Za uzupełnienie kolorowanki dostaniemy krówki! :D
Nie.
Nie ty o tym decydujesz.